Recenzja książki "Metoda żywieniowa BLW. Daj dziecku wybór". - tocusiowo - blog parentingowy - O życiu i rodzicielstwie

Recenzja książki "Metoda żywieniowa BLW. Daj dziecku wybór".





Przychodzi taki czas w życiu dziecka, kiedy do głównego pożywienia jakim jest mleko matki lub mleko modyfikowane dołączają pokarmy stałe. Temat rozszerzania diety bywa nierzadko stresujący dla rodziców. Nic dziwnego, bo to przecież zupełnie nowy etap, który niesie masę pytań i wątpliwości. Niestety wciąż wiąże się z licznymi mitami oraz
nieprawdziwymi informacjami. A przecież to ważny okres w życiu każdego dziecka, niezwykle naturalny, piękny potrzebny dla jego prawidłowego rozwoju. I mam tu na myśli w dużej mierze rozwój poznawczy, emocjonalny, rozwój mowy, a także umiejętności motorycznych. 
O metodzie BLW (Baby-led weaning) wiedziałam już naprawdę długo, zanim to my zaczęliśmy nasze pierwsze próby z jedzeniem przy stole. Skupiłam się przede wszystkim na dwóch istotnych aspektach: w jakim celu rozszerzamy dietę i kiedy jest na to właściwy czas. Można było wówczas znaleźć kilka książek w tym temacie, a Internet zapełniały coraz to nowe artykuły o tej rzekomo nowej modzie rozszerzania diety. BLW to metoda żywienia dzieci, która daje im możliwość rozwoju poprzez eksperymentowanie z różnorodnymi fakturami, zapachem, kolorem, smakiem oraz konsystencją pokarmów. 
To długi proces, w którym nadal do 1 roku życia mleko pozostaję głównym składnikiem diety dziecka, i to ono zdecyduje, kiedy w tym procesie przyjdzie czas na stopniowe jego ograniczanie na rzecz stałych pokarmów. Co więcej, okazuje się, że nowa jest tylko nazwa i sam fakt mówienia o BLW, jako znanym sposobie żywienia, który istniał dużo wcześniej przed pojawieniem się zmiksowanych papek, zwłaszcza tych dokładnie wymierzonych, wyważonych, zamkniętych 
w słoiczkach.

Cieszy fakt, że pojawia się coraz więcej książek o BLW. Jedną z nich jest nie tak dawno wydana przez wydawnictwo RM bardzo ciekawa pozycja
"Metoda żywieniowa BLW. Daj dziecku wybór’’.
Autorki to doświadczone dietetyczki oraz mamy. Znajdziecie w niej cenne informacje dotyczące rozszerzania diety dziecka do pierwszego roku życia, główne zasady, jakimi należy się kierować przy wprowadzaniu metody żywieniowej BLW oraz przepisy na szybkie dania dla całej rodziny. Wszystkie informacje oparte są na najnowszych badaniach naukowych oraz zaleceniach.

Książka podzielona została na dwie części tj. część teoretyczną oraz cześć z przepisami. Na początku autorki przedstawiają ogólne zasady w kwestii rozszerzania diety maluszka, 
o których warto pamiętać m.in.:


  • kiedy jest dobry czas na wprowadzanie stałych pokarmów i dlaczego,
  • jaka jest najlepsza zalecana kolejność wprowadzania poszczególnych grup produktów,
  • dowiadujemy się, dlaczego dzieci do 1 r.ż. nie powinny w ogóle spożywać soków

Kolejne rozdziały poświęcono już samej metodzie BLW. Poznajemy ogólne zasady
i założenia tej jakże naturalnej metody rozszerzania diety. Autorki wielokrotnie podkreślają, że mleko matki lub mleko modyfikowane do 6 miesiąca życia pozostaje jedynym i wystarczającym źródłem energii oraz składników odżywczych a do 1.r.z nadal jest podstawowym pokarmem. Kiedy dziecko skończy pół roku i siedzi już samodzielnie, pokarmy stałe w formie małych kawałków oraz słupków, które niemowlę wkłada sobie do buzi, traktujemy jako zabawę różnymi konsystencjami oraz fakturami. To wspaniały wstęp do nauki mówienia!!!!

W książce znajdziemy cenne rady dotyczące tego, jak przygotować się do rozszerzania diety, w co warto się zaopatrzyć, zanim zaczniemy, jak zadbać o bezpieczeństwo podczas jedzenia i co z tym bałaganem? Znajdziemy również opis zmieniających się umiejętności dziecka od chwili kiedy zaczynamy przygodę z BLW aż do 1 r.ż. Ten fragment to bardzo istotna wiedza, która potwierdza słuszność tego sposobu żywienia. BLW to wspaniała droga, w której to my podążamy za dzieckiem, zgodnie z jego tempem rozwojem.
Autorki rozprawiają się również z najczęstszymi mitami i obawami. Czy moje dziecko faktycznie się najada, skoro połowa jedzenia ląduje na podłodze, czy istnieje ryzyko zakrztuszenia? Nie zabrakło również informacji o BLISS-jako zmodyfikowanej formie BLW, opracowanej jak się okazuje

z myślą o nieprzekonanych rodzicach.
Część teoretyczną zamyka cała masa korzyści metody BLW m.in. kształtowanie prawidłowych nawyków żywieniowych, samoregulacji w jedzeniu, prawidłowy wpływ na rozwój aparatu mowy

i zdolności motorycznych.

Druga część książki to mnóstwo wspaniałych przepisów, łatwych i szybkich 
w przygotowaniu, zdrowych, które podzielono na: śniadania, zupy, treściwe obiadki, kolacje i smaczne desery. Dania będą odpowiednie zarówno dla maluszków, jak i starszych. Podobają mi się przejrzysty układ przepisów oraz piękne zdjęcia. Plusem jest też dodatkowa informacja o zawartości produktów alergizujących.
Zdecydowanie pozycja godna przeczytania i miejsca na półce. Nawet jeśli z jakiegoś powodu nie zdecydujecie się na wprowadzenie BLW to na pewno rozszerzycie swoją wiedzę o samym żywieniu niemowlaka i znajdziecie tu dania, które pokochają wasze maluszki.
Nie powiem czy wszystkie przypadną im do gustu. Po prostu dajcie dzieciom wybór i czas.


Tytuł: Metoda Żywieniowa BLW Daj dziecku wybór
Autor: Magdalena Jarzynka-Jendrzejewska, Ewa Sypnik-Pogorzelska

Wydawnictwo: RM






Brak komentarzy